niedziela, 19 grudnia 2010

Święta Łucja głosi, jaką pogodę styczeń przynosi

Zgodnie z wróżbą taki powinien być lipiec w 2011 roku


Dzisiaj jest 19 grudnia; ten dzień przepowiada pogodę na lipiec. Przed południem i rano było piękne, bezchmurne niebo; około południa zaczęło się troszkę chmurzyć, potem bardziej, a około godziny 14 znów się wypogodziło.

Począwszy od dnia św. Łucji, od 13 grudnia, można wywróżyć pogodę na 12 miesięcy następnego roku. Każdy dzień odpowiada jednemu miesiącowi. 13 grudnia to styczeń, a 24 grudnia (Wigilia) odpowiada grudniowi następnego roku. Jak się zorientowałam, wielu ludzi wierzy w tę wróżbę i często notują pogodę w danym dniu – ważna jest każda godzina, ponieważ odpowiada poszczególnym dniom miesiąca. Ja też kiedyś notowałam, jaka była pogoda w danym dniu-miesiącu; czasem się to sprawdzało, czasem – nie. Nie tylko starsze osoby w to wierzą. Rozmawiałam kiedyś z panią, która mówiła, że jej młoda córka co roku zapisuje pogodę z danego dnia; wierzy w to, ponieważ pogoda się sprawdza. Nie dajmy sobie wmówić, że są to wierzenia stosowane tylko przez naszych dziadków.

O tym starym wierzeniu mówią polskie przysłowia:

Święta Łucja głosi, jaką pogodę styczeń przynosi.

Od Łucji do Wilii licz dwanaście dni,
a w jakim to sobie toku,
słonko we dnie, w nocy gwiazdy,
światłem tuż po sobie lśni,
takim będzie miesiąc każdy,
w nadchodzącym tobie roku,

Od Łucyi dni dwanaście policz sobie do Wilii, patrz na słonko i na gwiazdy, a przepowiesz miesiąc każdy.

Zdjęcie ze strony: przyroda-ilona.blog.pl

sobota, 18 grudnia 2010

Romantyzm i realizm w Krakowie - wycieczka

Trwa głównie w XIX wieku, jednak zaczyna się pod koniec wieku XVIII. W tym okresie w architekturze wraca się do dawnych stylów – powstaje styl neoromański, neogotycki, neorenesansowy, neoklasycystyczny; bardzo rzadkie są budowle w stylu neobarokowym, ponieważ epokę baroku uważa się za okres bezguścia i kiczu. Jedną z realizacji neobarokowych w Krakowie jest Pałac Judkiewicza (obecnie Instytut Ekspertyz Sądowych), zaprojektowany przez Beringera.

Najwięcej budowli powstaje w stylu neogotyckim. Są to np.: dawny budynek Straży Pożarnej przy ul. Westerplatte, siedziba Izby Przemysłowo-Handlowej przy ul. Długiej w stylu zameczku neogotyckiego, Zaułek Książąt Czartoryskich (zaułek neogotycki), Collegium Novum, Collegium Phisicum, Budynek Towarzystwa Sportowego „Sokół” i wiele innych.

Budowle w stylu neorenesansowym to np.: Pałac Rzewuskiego przy ul. Westerplatte 11 (obecnie siedziba Wyższej Szkoły Europejskiej), siedziba Polskiej Akademii Umiejętności przy ul. Sławkowskiej.

Przykład budynku neoromańskiego to np. Klasztor Felicjanek wg projektu Feliksa Księżarskiego.

Jednak często architekci czerpali z różnych stylów, biorąc z nich to, co im się najbardziej podobało; pod tym względem panowała duża dowolność. Często wręcz kopiowali rozwiązania z istniejących już zabytków. Przykładem może być Collegium Novum – zaprojektowana przez Feliksa Księżarskiego najokazalsza realizacja gotyku w Krakowie z gotyckimi kwiatonami, pinaklami czy kryształowym sklepieniem; architekt dodał jednak renesansowe okna, wzorując je na oknach wawelskich.

Podsumowanie: Dekoracje na budynkach były wprowadzane zgodnie z upodobaniami i gustem projektantów – im bardziej architekt daną epokę lubił, tym więcej dekoracji w jej stylu wprowadzał.

W drugiej połowie XIX wieku znajduje zrozumienie pojęcie zabytku, zaczyna się doceniać i chronić budynki sprzed wieków - a jeszcze na początku XIX wieku rozebrano mury obronne i wiele kościołów. W tak krótkim czasie zmieniła się świadomość historyczna. Wcześniej wszystko, co stare i zniszczone, rozbierano, by nie szpecić miasta lub ze względu na rozwój terytorialny.

Ciekawe też było podejście do prac konserwatorskich: odnawiając zabytki, swobodnie je zmieniano. Przykładem są Sukiennice, do których w czasie prac odnowieniowych  w XIX wieku dodano podcienie w miejsce „starych” nieładnych budek wraz z kryształowym sklepieniem skopiowanym z Collegium Maius.
Drugim przykładem jest Kościół Mariacki. Jego wnętrze od XVII wieku było barokizowane. Jednak Stryjeński w XIX wieku postanowił usunąć elementy barokowe i zregotycyzować (wprowadzić gotyk, który dla Kościoła Mariackiego był stylem pierwotnym) wnętrze Kościoła.

Wybitną osobowością tamtych czasów był Teodor Talowski, architekt, który stworzył własny niepowtarzalny styl. Kilka budynków przez niego zaprojektowanych znajduje się na ul. Retoryka. Dawniej ta ulicą płynęła rzeka Rudawa – wille i pałacyki zbudowane nad Rudawą miały niepowtarzalny klimat. Wille zaprojektowane przez Talowskiego miały sprawiać wrażenie, że są bardzo stare – to z kolei miało nadać wagi rodzinom je zamieszkującym – że osiedliły się tu przed wiekami. W swoich budynkach wprowadza cegły jaśniejsze i ciemniejsze. Dzięki temu odnosi się wrażenie, że budynek powstawał fazami, że był wielokrotnie remontowany, a w związku z tym jest stary. W innych budynkach (nie na ul. Retoryka w Krakowie) umieszczał kule armatnie, co miało sprawiać wrażenie , że budynek bronił się w dawnych bitwach. Wprowadził też godła, które były charakterystyczne dla gotyku. Budynki na ul. Retoryka nazwał Pod Osłem, Pod Śpiewającą Żabą (godło na budynku przedstawia żabę grającą na mandolinie). W budynku Pod Osłem mieszkał on sam, co dowodzi jego poczucia humoru.

Poniżej Kamienica pod Jaszczurem Teodora Talowskiego







Wiersz o zimie i Bożym Narodzeniu dla dzieci: Śnieżna kołderka

Śnieżna kołderka

Srebrne gwiazdeczki
śniegowe
dzieciom spadają
na głowę.

W niebie tysiące
gwiazdeczek!
mały je tka
aniołeczek.

Siedzi na chmurce
i plecie,
bo się narodzić
ma dziecię.

W śniegu już cała
stajenka.
Miękka cieplutka
kołderka.

Z gwiazdek śniegowych
utkana
dla najmilszego
nam Pana.

Cieszy się Józef,
Panienka.
Jest dla Jezuska
kołderka!  



niedziela, 5 grudnia 2010

Barok w Krakowie. Kilka uwag z wycieczki

W okresie baroku w Krakowie powstało 25 nowych kościołów. Epoka baroku trwała w Polsce około 150 lat – od końca XVI wieku do początku XVIII wieku.
Poniżej fasada kościoła św. Anny.
Wiele kościołów, budowanych np. w stylu romańskim czy gotyckim, zostało zbarokizowanych; ich wnętrza urządzano na nowo w nowoczesnym stylu barokowym. To dotyczy m.in. romańskiego kościoła św. Andrzeja, którego wnętrze jest typowe dla baroku. Zbarokizowano również Kościół Mariacki; planowano usunąć ołtarz Wita Stwosza i na jego miejsce postawić nowoczesny ołtarz barokowy; na szczęście plany się nie powiodły.

W baroku - jak mówi popularne powiedzenie - każdy święty miał swoje wykręty”. Jest to całkowicie zgodne z prawdą. Wszystkie postacie przedstawiane za pomocą rzeźb znajdują się w ruchu; nie ma postaci statycznych. Anioły, np. w kościele św. Andrzeja, św. Anny, Przemienienia Pańskiego (Pijarów), sprawiają wrażenie, jakby przysiadły tu na chwilę.
W baroku często oszukuje się przeciętnego człowieka. Najlepszym tego przykładem jest kościół Przemienienia Pańskiego; znajduje się tu namalowany ołtarz sprawiający wrażenie prawdziwego, sztuczny, różowo-niebieski marmur; zastosowane techniki, m.in. gra światła i cienia, sprawiają, że wnętrze wydaje się o wiele większe, niż jest w rzeczywistości.
Poniżej wnętrze kościoła św. Anny
W epoce baroku powstawały kalwarie (np. Kalwaria Zebrzydowska), również miasta – ich charakterystyczną cechą były place z gwiaździście się rozchodzącymi ulicami. Te cechę barokowych  miast można zauważyć w Nowej Hucie, gdzie od Placu Centralnego ulice rozchodzą się gwiaździście.