poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Nowy cmentarz żydowski w Krakowie - część pierwsza

Z końcem XVIII w. cmentarz przy bożnicy Remu został zamknięty, zaś nowy, funkcjonujący do dziś, powstał poza granicami Kazimierza. Został on założony w 1800 r. na gruncie zakupionym przez gminę żydowską od Augustianów. W 1836 r. teren został powiększony o dalszy kawałek zakupiony od zakonników.
Z macew, które zostały odnalezione na terenie dawnego cmentarza w Płaszowie, zniszczonego podczas drugiej wojny światowej, zbudowano mur otaczający nowy cmentarz.
Aron Epstein był synem cadyka Kalonimusa Kalmana Epsteina i zięciem Jakuba Izaaka Horowica z Lublina. W 1815 przy ulicy Józefa założył pierwszą chasydzką bożnicę w Krakowie zwaną Reb Arons Klaus. Jako cadyk aktywnie rozszerzał działalność ojca. Nie miał dzieci. Zmarł w Krakowie. Jest pochowany na nowym cmentarzu żydowskim przy ulicy Miodowej. Jego macewa została zniszczona podczas II wojny światowej. W 1973 wystawiono nowy nagrobek wykonany z piaskowca.
Nagrobki Kalmana i Arona Epsteinów z charakterystycznymi prośbami i życzeniami ludzi spisanymi na kartkach:
Powszechnym motywem pojawiającym się na nagrobkach jest złamane drzewo - symbol śmierci tragicznej, uschnięte kwiaty, na macewach kobiet i dziewczynek często pojawiają się kwiaty.
Lew jest biblijnym symbolem pokolenia Judy. Jeleń wskazuje na osoby z pokolenia Naftalego.
Wycinanka żydowska z motywem jelenia zaprojektowana przez Martę Gołąb, specjalizującą się w  wycinance żydowskiej, dla jej partnera życiowego Tadeusza Halkowskiego w 2009 roku.
Na macewach często pojawiają się piękne ozdoby z motywami roślinnymi i zwierzęcymi.
Często pomysły na dekorację były czerpane z tradycji chrześcijańskiej. Gdy np. na cmentarzach chrześcijańskich pojawiła się moda na kapliczki, podobne pomniki pojawiały się na cmentarzu żydowskim. Tradycja czczenia pamięci zmarłych za pomocą kamyków jest bardzo żywa. Pojawiają się jednak na nagrobkach zwykłe znicze, kwiaty i wieńce, również kasztany czy muszle.
Tradycja nakazywała, aby napisy na macewach były w języku hebrajskim. Jednak z czasem tworzono je zarówno w języku hebrajskim, jak i w polskim. Często można spotkać napisy wyłącznie polskie.
Na niektórych macewach nie ma żadnych symboli religijnych; są to groby ateistyczne. Taki pomnik ma np. młody malarz Maurycy Gottlieb, uczeń Jana Matejki. Paleta z farbami wskazuje na jego zawód.



niedziela, 22 kwietnia 2012

Wiersz ortograficzny dla dzieci z ó i u: Dziewuszki, wróżka, kaczuszka i muszka

Ostatnio lubię pisać wierszyki z jednakowo brzmiącą końcówką, np -uszka, -óżka. Chodzi o to, żeby uświadomić dzieciom, że końcówkę, jednakowo brzmiącą, nie zawsze się pisze tak samo. Tak już było w wierszu "Wędrówka krówki", w którym miałam okazję przypomnieć o wyjątku w pisowni -ówka (zasuwka). Poniższy wierszyk też jest ciekawym przykładem. Mam pomysł również na kolejny wierszyk. Zapraszam.

Dziewuszki, wróżka, kaczuszka i muszka


Szła kaczuszka polną dróżką,
przytupując lewą nóżką.
Na tej dróżce zapiaszczonej,
przy szumiącej cicho strużce,
napotkała miłą wróżkę.



Rzekła wróżka: Ma kaczuszko,
bądźże zuszkiem, idź daleko,
hen za pole, aż za strużkę.
Tam napotkasz dwie dziewuszki
  zagubiły się maluszki,
gdy szukały w sadzie gruszek.

Smutne teraz są ogromnie.

Zanieś, proszę, im placuszka
i zaprowadź je do domu;
a pomoże ci w tym muszka,
moja dobra przyjaciółka.

Ona wskaże dobrą dróżkę

do ogródka tych dziewuszek.
A, i proszę, weź dwie puszki
dla malutkich tych dziewuszek
  jest tu smaczny sok z jabłuszek.

A w podzięce ci powróżę

przyjemniutko dziś wieczorem".

I zniknęła cichuteńko,

tak jak duszek, dobra wróżka.

A kaczuszka razem z muszką

wyruszyły do dziewuszek.


Ten wiersz można oczywiście potraktować jako dyktando ortograficzne 💛💛💛

Zapraszam do przeczytania innych wierszy ortograficznych z ż i rz, z ó i u oraz h i ch we wcześniejszych postach.






Grafika ze strony kuferek.blox.pl oraz xarchiwum.pl

niedziela, 15 kwietnia 2012

Wiersz o wiośnie dla dzieci: Już wiosna!

Już  wiosna!

Kwitnące jabłonie
Pięknie wystrojone
W sukienki z koronką
  aż się śmieje słonko.

Zakwitły już mlecze,
Wiosny małe słonka.
Jaśnieją w ogródkach,
Na klombach i łąkach.

A skromne stokrotki
W różowych fryzurkach
Śmieją się nieśmiało
Na naszych podwórkach.

Chór ptaków śpiewa
Jak szalony
Nadejściem wiosny
Zachwycony!







sobota, 7 kwietnia 2012