sobota, 13 maja 2017

Wiersz ortograficzny z ch i h: Mucha i plucha

Mucha i plucha
                       
Siadła mucha na poduchach
na mym łóżku koło ucha:
zawierucha dziś i plucha –
i na zimne łapki chucha.
Nie masz w domu swym kożucha?
albo chociaż pół fartucha?
żebym zawsze była sucha,
nawet wtedy, gdy jest plucha.

Wygrzebałam się spod poduch
i przyniosłam musze kożuch –
tyci kożuch, dla malucha,
bo niewielka przecież mucha.
I od ucha aż do ucha
uśmiech ma na buzi mucha,
bo niegroźna już jest plucha
i udawać może zucha.

Ten wiersz można oczywiście potraktować jako dyktando ortograficzne 💛💛💛
Zapraszam do przeczytania innych wierszy ortograficznych z ż i rz, z ó i u oraz h i ch we wcześniejszych postach.





9 komentarzy:

  1. Ja też tak chciała jak mucha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby się ktoś Tobą zaopiekował i żebyś mogła posiedzieć w ciepełku :)

      Usuń
  2. Rzekł maluch do malucha
    "ale z tej Hani jucha
    nie ma litości ta dziewucha
    ortograficzna to zawierucha
    a nie żadna musza plucha"!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super!!! Widzę, ze teraz z ortofrafią na wesoło :) Tak trzymać :)

      Usuń
  3. Zauważyłam, że nie ma tu żadnego wyrazu z h. Są tylko z ch :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Choć nieco natrętna, to jednak bardzo miła ta mucha szepcząca do ucha:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest trochę natrętna, ale w sumie dość sympatyczna :)

      Usuń