poniedziałek, 26 stycznia 2015

Zima na Plantach w Krakowie - wybrane pomniki

I znowu zima na Plantach. Niedawno pokazywałam to miejsce w śnieżnej odsłonie. Jednak dziś spadł świeży śnieg i nie mogłam się oprzeć pokusie, żeby zrobić jeszcze trochę zdjęć. Może to ostatni w tym roku śnieg?
Żeby nie pokazywać ciągle tych samych budynków - typu bramy i baszty, postanowiłam przedstawić niektóre pomniki na Plantach. Nie jest ich mało, pokazuję tylko kilka.
Poniżej pomnik znanego komediopisarza Michała Bałuckiego (niedaleko teatru Słowackiego). Napisał m.in. "Grube ryby", "Dom otwarty".
A to pomnik, który powstał z okazji 500-lecia Unii Polsko-Litewskiej w 1886 roku. Przedstawia królową Jadwigę i Władysława Jagiełłę.
Pomnik przedstawiający główną bohaterkę dramatu Juliusza Słowackiego - Lillę Wenedę.
A to najnowszy z pomników, pomnik Jana Matejki, wybitnego malarza i zasłużonego obywatela Krakowa, który pokochał to miasto całym sercem.
Jest też pomnik poświęcony ofiarom komunizmu.
Poniżej pomnik przedstawiający znanego malarza Artura Grottgera, położony na malowniczym skwerku, zachęcającym do odpoczynku.
Przed Collegium Novum posadzono 3 maja 1919 roku Drzewo Wolności - dla upamiętnienia odzyskania niepodległości w 1918 roku.
A to fontanna Fryderyka Chopina, zaprojektowana przez znaną krakowską artystkę Marię Jaremę. Kształt nawiązuje do otwartej nakrywy fortepianu. Znajduje się niedaleko filharmonii.
Jest też pomnik Mikołaja Kopernika - wprawdzie nie na samych Plantach, ale tuż obok, w pobliżu Collegium Novum.
Przedstawia Kopernika jako młodego studenta, gdy był w Krakowie. Pierwotnie pomnik był zaprojektowany jako fontanna.
Śnieg trochę zniekształca te pomnikowe postaci.
I mały spacerek po Plantach.


piątek, 23 stycznia 2015

czwartek, 22 stycznia 2015

Wiersz ortograficzny z rz, ż, h, ch: Dwa hipopotamy

Dwa hipopotamy

Dwa hipopotamy

chlapią się w jeziorze,
uciechy jest wiele
i nic ich nie zmoże.

Chluszcze woda w górę,

fontanna jest w borze.
Żubry zagniewane:
Dość mamy tych stworzeń!

Chluszczące jezioro

- żabki zatrwożone
ukryły się w trzcinie,
bo wody wzburzone.

Aż orzekły żubry:

Tak już być nie może,
dość, hipopotamy,
wyjedźcie nad morze!

Ten wiersz można oczywiście potraktować jako dyktando ortograficzne 💛💛💛
Zapraszam do przeczytania innych wierszy ortograficznych z ż i rz, z ó i u oraz h i ch we wcześniejszych postach.




niedziela, 11 stycznia 2015

Szopki bożonarodzeniowe w krakowskich kościołach

Święta Bożego Narodzenia co roku są takie same, są stałe i niezmienne. Tak samo jest z szopkami bożonarodzeniowymi w krakowskich kościołach.
W sumie to miło przyjść do kościoła i co roku widzieć tę samą szopkę. Staje się ona w ten sposób częścią tradycji tych świąt.
Czasem jednak chciałabym się poczuć zaskoczona czymś nowym - nowym pomysłem, nowymi figurkami. Niestety często to po prostu kwestia finansów.

W zeszłym roku przedstawiłam kilka szopek. Dzisiaj pokażę szopki, których wcześniej nie pokazywałam.
Bardzo spodobała mi się szopka w kościele św. Marka. Drobne, filigranowe figurki są śliczne, z nastrojowym oświetleniem.
Podobne, drobne figurki znajdują się w kościele św. Andrzeja sióstr klarysek.
W kościele Arka Pana (pierwszy kościół zbudowany w Nowej Hucie) postacie są trochę mniejsze niż wielkość przeciętnego człowieka. Tutaj szopki są co roku trochę zmieniane. Są wprowadzane nowe rośliny, zwierzęta itp.
A teraz dla przypomnienia przedstawiam szopki, które prezentowałam w zeszłym roku. Są takie same.
Szopka w kościele dominikanów:
W kościele św. Piotra i Pawła:
Duża, ruchoma szopka w kościele bernardynów:
Tradycyjna szopka krakowska w kościele franciszkanów:

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Świąteczne ozdoby Krakowa

Przedstawiam dzisiaj Kraków w świątecznej szacie.
Jak zauważyłam, większość ozdób jest w tym roku inna niż w poprzednim. Wydają mi się bardziej malownicze. Pamiętam ubiegłoroczne, bo też je prezentowałam na blogu.

Ulica Floriańska:
Rynek Główny:
Ulica Grodzka:
Mały Rynek:
Ulica Bracka:
Bombki, do których można wejść, widziałam w dwóch miejscach. Może jest więcej. Ta jest z ulicy Siennej.
Ulica Sienna:
Okolice Dworca Głównego; Plac Nowaka-Jeziorańskiego:
Piękne anioły można już od wielu lat spotkać w wszystkich zakamarkach Krakowa, w każdej dzielnicy, nawet najbardziej ustronnej.