niedziela, 2 marca 2014

Wiersz dla dzieci: Wróżka

Wróżka

Dzisiaj późnym wieczorem
przybiegła do mnie wróżka.
Z pytaniem: jak dzień minął?
wskoczyła mi do łóżka.

Więc szczerze odpowiadam,
że Krzyś mnie dziś uszczypnął,
a tata - bo nie sprzątam -
złym okiem na mnie łypnął.

Słońce weszło za chmury,
woda była za zimna,
a pani w naszym sklepie
też była jakaś dziwna.

I wróżka proponuje:
zamienię panią w żabę,
a Krzysia - niech ma karę -
uczynię baobabem!

Tatę zmienię w barana,
co czarnym łypie okiem,
albo jeżeli wolisz,
to w tresowaną fokę!

Słońce zamienię w księżyc,
wodę pokryję lodem -
i co ty myślisz o tym?
tak pyta mimochodem.

Więc ja jej odpowiadam,
że sobie dam z tym radę,
bo chcę by Krzyś był bratem,
nie wielkim baobabem!

Słońce na pewno wyjdzie,
zaświeci mi cieplutko,
a tata już wieczorem


10 komentarzy: