poniedziałek, 27 lutego 2012

Kościół Franciszkanów w Krakowie

Ulica Bracka jest lekko zakrzywiona, ponieważ miała prowadzić z Rynku do zakonu braci mniejszych (stąd nazwa ulicy), czyli franciszkanów. Obecnie właśnie od strony ul. Brackiej najlepiej widać najstarszą gotycką część kościoła.
Franciszkanie mieli poparcie księcia Bolesława Wstydliwego i to za jego sprawą oraz jego żony Kingi (późniejszej św. Kingi) zostali sprowadzeni do Krakowa około 10 lat po śmierci św. Franciszka w około 1230 roku.
Kościół Franciszkanów został zniszczony w czasie pożaru w 1850 roku; jego wnętrze zostało całkowicie wypalone. Franciszkanie zajęli się z czasem jego odbudową. Początkowo polichromię wykonał Józef Mikulski, np. w kaplicy błog. Salomei; jednak projekt, który dobrze prezentował w kaplicach, nie sprawdził się w tak dużym wnętrzu jak kościół.
Poproszono więc Stanisława Wyspiańskiego, by zaprojektował wnętrze. Wyspiański chciał oddać ideę św. Franciszka, który zachwycał się światem, dostrzegał Boga w otaczającym świecie, w przyrodzie. W związku z tym w kościele znajduje się wiele elementów roślinnych, kwiatowych, symbolizujących cały świat, całą naturę. Na sklepieniu są namalowane płatki śniegu.
Na witrażach przy ołtarzu głównym oddał myśl św. Franciszka, zgodnie z którą Boga chwalą wszystkie żywioły: woda jest reprezentowana przez nenufary - wodne kwiaty; żywioł ognia reprezentują czerwone, płomienne maki; ziemię przedstawiają rośliny w kolorach brązu i szarości; a powietrze - irysy pnące się do nieba. Witraż nad wejściem głównym przedstawia Boga Ojca w akcie stwarzania świata; są w nim zawarte wszystkie kolory symbolizujące poszczególne żywioły.
W ołtarzu głównym znajduje się obraz przedstawiający apoteozę św. Franciszka.
Przed śmiercią św. Franciszek został naznaczony stygmatami - i właśnie jeden z witraży przy ołtarzu przedstawia św. Franciszka pokazującego ręce, stopy z ranami, znoszącego ten stan z miłością do Boga.
Witraż znajdujący się po przeciwnej stronie, z lewej strony, przedstawia bł. Salomeę, siostrę Bolesława Wstydliwego, pierwszą polską klaryskę; nad nią znajdują się lilie, symbol czystości, ponieważ Salomea ślubowała czystość i jej mąż Koloman to uszanował (po jego śmierci wstąpiła do klasztoru).
Wyspiański uwielbiał przyrodę, dlatego w kościele znajduje się wiele namalowanych stokrotek, chabrów, kwiatów dziewanny; miało to być zgodne z franciszkańskim duchem umiłowania przyrody.
Niestety franciszkanów to przerosło, nie doceniali sztuki Wyspiańskiego, dlatego też podziękowali mu za współpracę. Pozostałą częścią kościoła zajął się Tadeusz Popiel w latach 1904-1905.
Kaplica bł. Salomei jest zaprojektowana przez Mikulskiego; jest to jego polichromia. Salomea po śmierci męża, węgierskiego księcia, w 1241 roku wróciła do Małopolski; założyła zakon klarysek w Zawichoście, który później został przeniesiony do Grodziska koło Skały; tam żyła. Po jej śmierci brat Bolesław Wstydliwy sprowadził jej ciało do Krakowa i została pochowana w kościele franciszkanów. Błogosławioną została w 17 wieku. W tej kaplicy został też pochowany Bolesław Wstydliwy.
W kościele znajduje się portret franciszkanina św. Maksymiliana Kolbego, który przez jakiś czas pracował w tym kościele; w Krakowie zaczął wydawać "Rycerza Niepokalanej".

W kościele franciszkanów lubił się modlić Karol Wojtyła; robił to zwykle z tyłu przy wejściu głównym; miejsce, w którym zazwyczaj siadał, jest oznaczone pamiątkową tabliczką.

Kaplica Męki Pańskiej jest ozdobiona w stylu barokowym.
Bractwo Męki Pańskiej zostało założone przez biskupa Marcina Szyszkowskiego; należeli do niego rzemieślnicy, mieszczanie, ale też królowie; działa od 1595 roku. Podczas modlitwy są ubrani w czarne habity zasłaniające twarz, w rękach trzymają laski z trupią czaszką.
Najstarsza w tej kaplica jest rzeźba Chrystusa Frasobliwego.  W kaplicy wystawiono naturalnej wielkości replikę Całunu Turyńskiego.
Stacje Drogi Krzyżowej namalował Józef Mehoffer.
Znajduje się tu również grób-sarkofag z relikwiami bł. Anieli Salawy, beatyfikowanej przez Ojca św. Jana Pawła II na Rynku w Krakowie, 13 sierpnia 1991 roku. Bł. Aniela Salawa z Sieprawia, biedna służąca, pracowała w Krakowie; jej związek z franciszkanami polegał na tym, że była tercjarką - należała do III zakonu franciszkanów, stworzonego dla ludzi świeckich; zmarła w 1922 roku.
W kaplicy Matki Boskiej Boleściwej znajduje się jej koronowany obraz. Jest ona nazywana przez krakowian Smętną Dobrodziejką Krakowa. Piękną polichromię w tej kaplicy wykonali w 1897 roku Piotr Niziński i syn Jana Matejki - Stefan Matejko.
W krużgankach znajduje się galeria portretów biskupów krakowskich. Zbiór zapoczątkował obraz św. Stanisława, który miał być wysłany do Asyżu w podziękowaniu za kanonizację, która miała miejsce właśnie w Asyżu. Do wysłania jednak nie doszło i obraz zapoczątkował galerię portretów biskupów krakowskich.
Niektóre portrety były malowane na desce, inne na ścianie; pierwszym malowanym na płótnie jest portret biskupa Radziwiłła.
Bogate malarstwo ścienne, np. św. Franciszek, Matka Boska, Jezus. Są też portrety świętych, np. Benedykta, Dominika.
Krużganki zbudowano dzięki biskupowi Oleśnickiemu.
Jest tu popiersie Bolesława Wstydliwego, wykonane z białego marmuru.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz