wtorek, 20 czerwca 2017

Łapacze snów w Domu Pomocy Społecznej im. Helclów, Kraków

Właśnie zakończyło się w Krakowie Święto Ogrodów, dzięki któremu można było zobaczyć miejsca na co dzień niedostępne. Były to na przykład klasztorne ogrody większe i całkiem małe. Odbywały się również ciekawe imprezy - koncerty, wykłady, wystawy, warsztaty, filmy.
Postanowiłam wybrać się do DPS przy ul. Helclów, ponieważ jeszcze nigdy tu nie byłam. Chciałam zobaczyć ogród.
Moim zamiarem było zwiedzenie ogrodu i wysłuchanie wykładu na temat Ikebany. Jednak ponieważ była piękna słoneczna pogoda, wyszłam z sali wcześniej przed zakończeniem wykładu.
I spotkała mnie niespodzianka. Pani - pracownik DPS, oprowadziła mnie po części domu, zwanej domem artystów. Pokazała mi mnóstwo obrazów, namalowanych przez seniorów. Piękne są te dzieła zdobiące korytarze.
A w ogrodzie kolejna niespodzianka: plenerowa wystawa łapaczy snów.
Ta niezwykła ozdoba - przez wielu uznawana za swoisty amulet - pochodzi z Ameryki Południowej. Wymyślili ją plemienni Indianie którzy tworzyli łapacze snów. Przypisywali im moc ochrony przed złymi snami oraz wszelkimi negatywnymi mocami.
Typowy łapacz snów to wisząca ozdoba, która składa się z sieci utkanej na okręgu oraz swobodnie zwisających piór, paciorków lub wstążek. Każda część łapacza pełni swoją funkcję. Wierzono, że amulet zawieszony nad posłaniem ma chronić śpiącego przed marami sennymi. Uważano, że złe sny były filtrowane przez sieć łapacza, a następnie, wraz z pierwszymi promieniami słońca, spływały swobodnie po piórach i przechodziły w niebyt.
Łapacze zawieszone między drzewami zdobiły ogrodowe alejki.
Piękne łapacze we wszystkich kolorach tęczy, a do tego prześliczne kwiaty. Czego więcej można chcieć w słoneczną sobotę...
Budynek główny i część ogrodu są wpisane do rejestru zabytków. 
Kolorowe kwiaty, kolorowe łapacze snów - ogród wypełnił się kolorami.
Dom Ubogich powstał w 1890 roku z fundacji Anny i Ludwika Helclów – bogatych mieszczan zaangażowanych w działalność dobroczynną.
Zabudowania zakładu i kaplicę projektował znany krakowski architekt Tomasz Pryliński. Budowa trwała w latach 1886-1890.
A na koniec urocza ekspozycja - białe kwiaty i przedmioty w bieli. Było jeszcze kilka takich, ale ta spodobała mi się najbardziej.

18 komentarzy:

  1. Piękne te łapacze błękitny najbardziej mnie zauroczył i biały bukiet:)Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biały bukiet był dodatkiem do wystawy; były trzy tego rodzaju ekspozycje.
      Błękitny łapacz rzeczywiście jest bardzo ładny :)

      Usuń
  2. Dom Ubogich, a kipi bogactwem kolorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogród jest bardzo ładny, a kolorowe łapacze snów dodały mu jeszcze uroku.
      Masz rację - ogród kipi bogactwem kolorów :)

      Usuń
  3. Beautiful and soothing photos, Hanna! And the crocheted items are so pretty and creative!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It's beautiful garden. The crocheted items are very colorful.
      Thanks for your comment, Linda.
      Greetings :)

      Usuń
  4. Haniu, piękny spacer w równie pięknych okolicznościach natury :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I kwiaty w ogrodzie, i kolorowe łapacze snów - to utworzyło niecodzienne połączenie :)

      Usuń
  5. Łapacze snów są zachwycające. Jestem oczarowana architekturą obiektu, ogrodem i kwiatami. Hanno, bardzo podoba mi się Twoja relacja.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy wcześniej nie widziałam łapacza snów, a nawet o nich nie słyszałam.
      To był ładny słoneczny dzień - może dlatego wszystko tak uroczo wyglądało.
      Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Łapacze snów przepiękne.Ogród bajeczny.Pozdrawiam i miłego dnia życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również łapacze zachwyciły, a ogród rzeczywiście ładny.
      Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Niezwykłe miejsce, nawet nie miałem pojęcia o jego istnieniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miejsce znajduje się na krakowskim Kleparzu. Ogród można oglądać podczas Święta Ogrodów; możliwe, że w inne święta również.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Hi. Nice photos. I love dream hunters!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dream hunters are really beautiful; I also like them :)
      Greetings :)

      Usuń
  9. Łapacze snów bardzo lubię i mam jeden własnoręcznie zrobiony w sypialni: http://happyafterblog.blogspot.fr/2013/07/apacz-snow.html .Zrobiłaś śliczne zdjęcia i zdecydowanie opłaciło się obciąć fragment wykładu o ikebanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykład o ikebanie nie był ciekawy; chyba wiele nie straciłam.
      Pierwszy raz dowiedziałam się o łapaczach snów - naprawdę są urocze :)

      Usuń