środa, 2 marca 2016

Pałac Wołodkowiczów i okolice Dworca Głównego w Krakowie

Bardzo lubię Pałac Wołodkowiczów, w którym obecnie znajduje się siedziba oddziału Poczty Polskiej. Mieści się on przy ulicy Lubicz 4, niedaleko dawnego budynku dworca kolejowego Kraków Główny.
W 1884 roku zbudowano go, dla pochodzących z kresów ziemian, Bolesława i Zofii Wołodkowiczów.
Został zaprojektowany przez krakowskich architektów Tadeusza Stryjeńskiego i Władysława Ekielskiego. Pałac przed I wojną światową był w posiadaniu Bogdana Ogińskiego. Tuż przed wybuchem II wojny światowej w kilku pomieszczeniach mieściło się Muzeum Etnograficzne.
Gdy robiłam zdjęcia, na oknach i balkonach pałacu przysiadło mnóstwo gołębi. Był to jeden z najbardziej mroźnych styczniowych dni.
A to ich ślady na śniegu.
I widok pałacu z przodu. Jest to bardzo ładny budynek. Przez krakowian nazywany jest pałacykiem.
Pałac Wołodkiewiczów ma bardzo ciekawą historię. Bywał tu m.in. Henryk Sienkiewicz, który był narzeczonym, a potem przez krótki czas mężem przybranej bratanicy Władysława Wołodkowicza, Marii Romanowskiej-Wołodkowiczówny.

Zofia Wołodkowiczowa, po śmierci męża i syna, stała się jedyną spadkobierczynią majątku. Została zamordowana w 1900 r. W testamencie nakazała sprzedaż pałacu przy ul. Lubicz i przekazanie większości należnej sumy krakowskim siostrom sercankom. Już wcześniej była ich dobrodziejką, fundując m.in. klasztor sercanek przy ul. Garncarskiej.
Na attyce zachował się herb rodziny Wołodkowiczów – Radwan. 
I trochę o historii Dworca Głównego, znajdującego się w bliskim sąsiedztwie pałacu.
12 października 1844 poświęcono kamień węgielny pod budynek dworca, mający powstać jako stacja końcowa Kolei Krakowsko-Górnośląskiej. W uroczystości wzięli udział rezydenci Imperium Ros. i Kr. Prus, przedstawiciele władz Wolnego Miasta Kraków, delegaci władz ze Śląska i inni goście z Kr. Prus i Królestwa Polskiego, członkowie Towarzystwa Kolei Krakowsko-Górnośląskiej oraz licznie zgromadzeni krakowianie. Uroczyste otwarcie dworca i uruchomienie linii kolejowej z Krakowa do Mysłowic nastąpiło 13 października 1847 roku. Budynek nowego dworca wzniesiono w połowie XIX wieku w stylu neorenesansowym.
Obecnie, po gruntownej przebudowie, budynek nie wchodzi już w skład Dworca Głównego. Jeszcze dokładnie nie wiadomo, co będzie się w nim znajdowało. Być może powstanie tu kino; takie były plany.
Wiadukt kolejowy przy ul. Lubicz, obok Dworca Głównego, zaprojektował Teodor Talowski. I dlatego zwano go potem Podkopem Talowskiego. Powstał w latach 1896-1898 z fundacji austriackiej kolei i państwowej.
Często powtarzającym się motywem jest korona cesarska, ponieważ w czasie powstania wiaduktu obchodzona była 50. rocznica objęcia tronu przez cesarza Franciszka Józefa.
Taki jaskrawy niebieski kolor balustrad wymyślił sam Talowski. Kilka lat temu, świeżo po remoncie, był dużo bardziej żywy (teraz nieco poszarzał) i szczerze mówiąc, zastanawiałam się wtedy, czy to nie jakaś pomyłka w zakresie koloru (był to rażąco jaskrawy kolor). Jednak potem dowiedziałam się, że taki był zamysł architekta.
Teodor Talowski był najwybitniejszym architektem Galicji. Tu mieszkał i tworzył na przełomie XIX i XX wieku.
Budynek Galerii Krakowskiej jest raczej nieudany po względem architektonicznym. Pamiętam, że po otwarciu był bardzo krytykowany i nikomu się nie podobał. Krakowianie spodziewali się czegoś oryginalnego, ciekawego rozwiązania architektonicznego. Ale z czasem wszyscy się do tego budynku przyzwyczaili.
Hotele: Polonia, Europejski, Warszawski, znajdujące się w pobliżu pałacu, zostały wzniesione w XIX wieku.
Podoba mi się ten budynek, znajdujący się w sąsiedztwie Hotelu Europejskiego.


12 komentarzy:

  1. Jeden z bardziej lubianych przeze mnie zakątków Krakowa, o dziwo mało powszechnie znany - by wszyscy po wyjściu z Dworca przez Galerię rzecz jasna "walą" do Rynku, okolice Lubicza pomijając.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię pałacyk, ale i dworzec jest również piękną budowlą :)

      Usuń
  2. Uważam, ze ten niebieski kolor bardzo fajnie wpisuje się w zimowy krajobraz tej części Krakowa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebieski kolor pasuje do bieli śniegu :)

      Usuń
  3. Bardzo lubię chodzić z Tobą na spacery:) Ten herb rodzinny wygląda imponująco.
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się; ja lubię śledzić Twoje pomysły :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Muszę dotrzeć w ten zakątek Krakowa. Bardzo rzadko przyjeżdżam pociągiem. Zawsze parkuję gdzieś w Alejach Trzech Wieszczy. I stamtąd wyruszam na zwiedzanie Krakowa. A ponieważ jestem zafascynowana Talowskim, tym bardziej muszę zobaczyć niebieską balustradę.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz projekty Talowskiego, zobaczenie niebieskiej balustrady jest punktem obowiązkowym :)
      Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Piękny pałac i budynek hotelu. U mnie dworce obowiązkowe :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za dworcami specjalnie nie przepadam, ale krakowski budynek dworcowy uważam za piękny. Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Zawsze przechodzę obok tego budynku i nigdy się przy nim nie zatrzymuję. Teraz mam czego żałować. Bo to piękny budynek.
    Zapraszam do mnie na Urokliwe Miejsca i...
    Ich adres to:http://urokliwemiejsce.wordpress.com/
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To piękny budynek i warto wiedzieć, że dawniej był pałacem :)

      Usuń