piątek, 20 lutego 2015

Wybrane kamienice Teodora Talowskiego w Krakowie

Teodor Talowski był najwybitniejszym architektem Galicji. Tu mieszkał i tworzył na przełomie XIX i XX wieku. Również pięknie malował; mógł zostać zdolnym malarzem. Wybrał jednak architekturę.
Urodził się w rodzinie urzędników w Zassowie niedaleko Tarnowa. Szkołę średnią skończył w Krakowie (obecne V LO); studiował we Wiedniu i Lwowie. Mieszkał w Krakowie, a pod koniec życia we Lwowie.
Żył zaledwie 53 lata. W tym krótkim czasie zaprojektował około 90 kościołów, tworzył również dwory, pałace szkoły, szpitale, kamienice. Projektował również nagrobki. Tworzył na terenie Małopolski i Ukrainy - we Lwowie i jego okolicach, również w okolicach Kijowa. Nazywano go "galicyjskim Gaudim". Stworzył własny niepowtarzalny styl.
Choć światowej kariery nie zrobił, trzeba zaznaczyć, że dostrzegany był także poza Galicją - jego projekty były dobrze przyjmowane na wystawie architektury w Turynie, wygrywały konkursy w Paryżu i Wiedniu.
W Krakowie pozostawił po sobie około 22 obiektów; z czego 16 to kamienice.

Jego dzieła w Krakowie to głównie kamienice. Zaprojektował jednak również wiadukt kolejowy przy ul. Lubicz, obok Dworca Głównego. Zwano go potem Podkopem Talowskiego. Powstał w latach 1896-1898 z fundacji austriackiej kolei i państwowej.

Często powtarzającym się motywem jest korona cesarska, ponieważ w czasie powstania wiaduktu obchodzona była 50. rocznica objęcia tronu przez cesarza Franciszka Józefa.
Przęsło wiaduktu jest konstrukcji metalowej, która jest wsparta na 16 kamiennych kolumnach. Zwraca uwagę kuta ornamentyka wiaduktu.  Na balustradzie są umieszczone monogramy cesarza Franciszka Józefa.
Zachowane oryginalne elementy wiaduktu, sprzed remontu:
Charakterystyczne są dla jego stylu kolumny jak ta poniżej - z wycięciem w kształcie serca. Stosował je w kościołach, kamienicach i innych obiektach.
Kamienicę przy ul. św. Jana 3 - zbudowaną dla znanej rodziny przemysłowców Goetzów-Okocimskich - można nazwać historyzującą. Zdobienia nawiązują do dawnych stylów architektury. Zaprojektował ją w czasie, który można określić - przed szczytem swoich możliwości.
Na każdym wykonanym dziele zostawiał łaciński napis: Fecit Theodorus Talowski Architectus (Wykonał Teodor Talowski Architekt) wraz z rokiem wykonania.
Kamienica przy ul. Długiej 54 to również kamienica historyzująca, podobna w stylu do poprzedniej. Obecnie niezamieszkana. Warto zwrócić uwagę na piękny fryz na górze.

Kamienica przy ul. Batorego (sąsiadująca z Kamienicą pod Pająkiem) jest zaprojektowana niesymetrycznie. Na górze znajduje się medalion Matki Boskiej.
Lubił stosować w swoich kamienicach godła, nawiązujące do czasów średniowiecza, np. pod Pająkiem, pod Jaszczurem, pod Osłem.
Kamienica Pod Pająkiem była jego własnością, ale w niej nie mieszkał. Znajduje się przy ul. Karmelickiej 35, róg Batorego. Dał tu upust swojej wyobraźni i zdolnościom. Połączył różne style: np. renesansową attykę czy gotycki wykusz, z własnymi pomysłami, dzięki czemu powstała oryginalna, zaskakująca całość.
Był zwolennikiem łączenia architektury z zielenią. Na jego kamienicach można na często zauważyć otwory, specjalnie zaprojektowane dla wijącej się roślinności. Doniczki z roślinami stały w piwnicy.
Pod Pająkiem, bo na górze znajduje się pająk w pajęczynie.
Dokonał przebudowy budynku Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół" przy ul. Piłsudskiego.
 Kamienica Pod Śpiewającą Żabą to jedna z najpiękniejszych jego kamienic. Znajduje się przy ul. Retoryka 1. Pod Żabą - ponieważ dawniej ulicą Retoryka płynęła rzeka Rudawa (potem zmieniony został jej bieg) i żab było tu mnóstwo. Na fasadzie tej kamienicy zamieścił pierwsze nuty znanej wówczas piosenki "Dziewczę z buzią jak malina".
Fasady kamienic są często zdobione łacińskimi sentencjami, np. Sztuka jest wieczna, życie krótkie (Ars longa, vita brevis); Spiesz się powoli (Festina lente); Każdy jest kowalem własnego losu; Długo myśl - prędko czyń.
Żaba śpiewająca i grająca na mandolinie:
W Kamienicy pod Osłem przy ul. Retoryka mieszkał ze swoją rodziną.
Przy ul. Smoleńsk znajdują się dwie sąsiadujące ze sobą kamienice. Jedna z nich to Kamienica pod Jaszczurem. Wyrazisty, zielony jaszczur na górze kamienicy, wykonany z metalu, wygląda interesująco.
Zaprojektował również krakowski szpital Bonifratrów. Oto szpital:
Pochowany jest na Cmentarzu Rakowickim. Charakterystyczny nagrobek jest jego dziełem - ma kształt sfinksa.

28 komentarzy:

  1. Bywam w Krakowie, muszę zwrócić uwagę na te budowle. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia są świetne, ładne ujęcia. :-)

      Usuń
    2. Dziękuję. Na pewno warto te kamienice zobaczyć :)

      Usuń
  2. Ach! jestem zachwycona Krakowem. Dla mnie to miasto numer jeden w Polsce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak uważam. Jest to miasto, do którego ma się ochotę wracać :)

      Usuń
  3. Uwielbiam Kraków widziany Twoim okiem! Zawsze dowiem się czegoś ciekawego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy. Pomysły czerpię od przewodników PTTK, którzy mają bardzo dużą wiedzę :)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawe kamienice. Ja też będę ich szukać gdy będę w Krakowie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zobaczyć te oryginalne, niepowtarzalne kamienice :)

      Usuń
  5. Czekam na kolejne posty tego typu. Lubię oglądać zdjęcia miejsc i budowli. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Krakowie tego nie brakuje, więc na pewno będziesz mogła coś zobaczyć :)

      Usuń
  6. Bardzo fajna wycieczka. Dziękuję:)

    Pozdrowienia!:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniała wycieczka. Niech te kamienice przetrwają jak najdłużej. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby przetrwały. Wierzę, że przetrwają :)

      Usuń
  8. Zassów to tak bardziej przy Dębicy niż Tarnowie. Ale dzięki bo do tej pory umykał mi twórca wiaduktów nad Lubiczem!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kraków to niezwykłe miasto. Dzięki Tobie Haniu ciągle dowiaduję się o nim czegoś nowego.
    Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mogę oglądać Twój piękny ogród :) Pozdrowienia :)

      Usuń
  10. Kamienice przepiekne, dziwi mnie, ze ich projktant nie zrobil kariery na miare Gaudiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno dociec, co było tego przyczyną. Jedyne, co możemy teraz zrobić, to upowszechniać jego dzieła - pisać, fotografować itp.

      Usuń
  11. "Kamienica Pod Śpiewającą Żabą" - jakie zabawne nazwy :) szkoda, że dziś się takich nie stosuje:) Miłego tygodnai

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że gdzieś w świecie, a może i w Polsce można takie kamienice spotkać :)

      Usuń
  12. Mam zamiar jutro je zobaczyć, bo się wybieram do Krakowa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno warto zobaczyć te niekonwencjonalne kamienice :)

      Usuń
  13. Wydaje mi się, że chodzi tu o kolumny z wycięciem w kształcie serca.
    Dziękuję.
    Jeli nie jest to prawdą, usuń mój komentarz.

    OdpowiedzUsuń