poniedziałek, 6 stycznia 2014

Orszak Trzech Króli w Krakowie

Słoneczna, ciepła pogoda sprawiła, że na Rynku, na którym umieszczono Szopkę Betlejemską, zebrały się tłumy. Był to czwarty orszak w historii Krakowa.
Królowie przychodzili do szopki - każdy z innej części miasta: jeden od strony Kościoła Mariackiego, inny z Wawelu. Towarzyszyli im żołnierze i inne osoby pilnujące porządku:
Każdy król miał świtę w innym kolorze: w niebieskim (poniższe zdjęcie), zielonym i czerwonym. Były to głównie dzieci w kolorowych pelerynach i barwne chorągwie.
Królowie witali się z ludźmi na Rynku, zanim weszli do szopki.
Zdjęcia robiłam ponad głowami ludzi, nawet nie widziałam, co fotografuję. Nie wszystkie ciekawe elementy udało mi się uwiecznić. Trzeba jednak przyznać, że orszak był barwnym widowiskiem, a piękna pogoda wynagrodziła trudy związane z tłumem na Rynku.

10 komentarzy:

  1. Wybieraliśmy się dzisiaj na rynek, ale się tak fatalnie poczułam, że nie dojechaliśmy. Widać na zdjęciach, że to udany pochód był. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się Twoja relacja i zdjęcia...
    Hanno, ja też miałam ochotę pojechać dzisiaj do Krakowa...Jednak zrezygnowaliśmy z tego pomysłu.
    Przypuszczałam, że będą ogromne tłumy.
    Widzę, że miałam rację. Pojechaliśmy do Rabsztyna.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze zrobiłaś, tłumy były zbyt duże.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pogoda dopisała w tym roku, więc i w moim mieście było sporo ludzi. Bardzo dobra, reporterska relacja. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda była prawdziwie królewska. Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Ale fajnie! U nas też przeszedł taki orszak, Niestety nie byłam. Przegapiłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Trafiłam przypadkowo, nie planowałam.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja w tym roku byłam na Święcie Światła .......ale w następnym roku już sobie zaplanowałam że pojadę albo do Katowic albo do Tych na paradę Trzech Króli.Widziałam na FB zdjęcia od innych ......wszędzie było super.

    OdpowiedzUsuń
  8. Warto zobaczyć przynajmniej raz, szczególnie jak jest ładna pogoda.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń