piątek, 22 listopada 2013

Krościenko nad Dunajcem

Krościenko to szeroko znane centrum turystyki i letnisko  położone na styku Pienin, Gorców i Beskidu Sądeckiego. Doświadczyłam tego osobiście, ponieważ w niewielkim czasie wędrowałam z rodziną po każdym z wymienionych pasm górskich.
Mało kto pewnie wie, że Krościenko jest uzdrowiskiem. U stóp Stajkowej Góry tryskają trzy źródła mineralne: Anna, Michalina i Maria. Są to szczawy wodorowęglanowo-chlorkowe o stężeniu i działaniu podobnym do wód szczawnickich. Ruch letniskowy rozwinął się szczególnie przed I wojną światową. Jednak z powodu małej wydajności źródeł i dużej konkurencji Szczawnicy ruch ten zaniknął.
Wody wszystkich źródeł mają podobny do siebie lekko słonawy smak.
W 1963 roku ksiądz Franciszek Blachnicki, założyciel ruchu Światło-Życie, utworzył tu jeden z pierwszych ośrodków oazowych dla młodzieży.
Cennym zabytkiem jest położony w rynku częściowo gotycki kościół Wszystkich Świętych. Niestety trudno go zwiedzić, bo prawie cały czas jest zamknięty. Msze zostały przeniesione do nowego kościoła; tutaj odbywają się sporadycznie.
Charakterystyczne dla tego rejonu są ciekawie zdobione, charakterystyczne drewniane domy.
W latach 1973-1982 Krościenko było połączone ze Szczawnicą w jeden organizm miejski o nazwie Szczawnica-Krościenko. Jak opowiadała nam nasza gospodyni, nie wyszło to Krościenku na dobre, miasteczko wtedy znacznie podupadło.

18 komentarzy:

  1. Wiele złego sprawiły połączenia miast. Silniejsze, nie dbało to to drugie...Czy zdąży się nadrobić zaniedbania?
    Mam nadzieję, że tak...
    Miło wspominam pobyty w Krościenku. Jeździłam tutaj z Rodzicami...
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę miasteczku, żeby jak najszybciej nadrobiło straty :)

      Usuń
  2. Takie właśnie zdjęcia lubię. Pokazują rzeczywistość. Gratuluję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. O Krościenko. To wspaniałe miejsce. Dobry przykłąd ochory tradcji poprzez rozwój turystyki. Bo zazwyczaj turystyka radycję niszczy, zmienia ją w towar. Tutaj jeszcze tego mimo wszystko nie ma..
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krościenko zachowało swoją naturalność.

      Usuń
  4. Bardzo lubię małe miasteczka, a te dodatkowo jeszcze "leczy".
    Ciekawie go pokazałaś. Dziekuję
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham Krościenko! byłam tam wiele razy gdyż należałam do Ruchu Światło-Życie i wiele spotkań tam mieliśmy:) Teraz planuję się tam wybrać by zrobić zdjęcia, bo takich nadających się na bloga nie mam:( Pięknie pokazałaś miasteczko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkiego nie pokazałam, bo jakoś nie było czasu na robienie zdjęć, ale jest tam wiele pięknych kapliczek, które warto pokazać. Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Krościenko...kiedyś było mi bardzo bliskie, mam stamtąd wiele cudnych wspomnień. Aż do dzisiaj już sama nazwa wywołuje u mnie ciepłe uczucia...

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniały klimat do wypoczynku i pięknie ukazane miasteczko. Kapliczka bardzo przypadła mi do gustu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest tu wiele innych kapliczek z niesamowitym urokiem.

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe miejsca ... nieźle podróżowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię chodzić po górach, a w Krościenku zaczyna się wiele górskich szlaków. Pozdrawiam.

      Usuń