Marian Ruzamski. Sztuka pamięci
Sto lat po swojej ostatniej dużej wystawie indywidualnej polski artysta malarz i rysownik Marian Ruzamski (1889–1945) ponownie pojawia się w przestrzeni publicznej. Studiował w Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie – tam też odbyły się jego ostatnie duże wystawy, zanim prześladowania, wojna i przemoc wyparły jego życie i sztukę ze zbiorowej pamięci. Ruzamski, urodzony w Lipniku koło Bielska-Białej, musiał w 1914 roku przerwać stypendium w Paryżu i w czasie I wojny światowej został wywieziony przez wojska rosyjskie do Charkowa. W 1943 roku został zadenuncjowany jako Żyd i homoseksualista, naziści deportowali go do obozu Auschwitz, a później do Bergen- Belsen, gdzie zmarł 8 marca 1945 roku.
Wystawa „Marian Ruzamski. Sztuka pamięci”, która po raz pierwszy ma miejsce w Polsce, prezentuje ponad 130 dzieł ze wszystkich etapów twórczości artysty – od wczesnych studiów, przez prace z okresu niewoli i międzywojnia, aż po wstrząsające portrety z więziennej izby chorych w Auschwitz, nazwane przez Ruzamskiego „mapą Auschwitz”. Właśnie te prace stanowią przejmujące świadectwo sztuki przeciwko barbarzyństwu. Wystawa powstała z inicjatywy Mariana Turskiego, ocalałego z Auschwitz, i jest mu poświęcona. Projekt wystawy w Solingen i Tarnobrzegu powstał we współpracy z Muzeum–Zamek Tarnowskich w Tarnobrzegu i Bunkrem Sztuki.
Portrety współwięźniów z obozów koncentracyjnych:
Wow, co za wystawa, co za życiorys!
OdpowiedzUsuńPrzepiękne portrety!
Ile jeszcze ciekawych prac mogłoby powstać, gdyby nie śmierć w obozie...
Właśnie, ta śmierć w obozie przekreśliła jego twórczość.
UsuńWspaniałe portrety!
OdpowiedzUsuńPoruszające do głębi :)
UsuńPortrety to najpiękniejsze, najgłębsze obrazy.
OdpowiedzUsuńTo prawda :)
Usuń