czwartek, 16 kwietnia 2026

Magnolie na Wawelu 2026

 Wawelskie hanami, kwitnące magnolie to wiosenny cud. W towarzystwie wawelskiego zamku wydają się szczególnie wzniosłe. Bladoróżowe płatki ścielą się na trawie u stóp Kaplicy Zygmuntowskiej. Kwieciste kobierce. Płatki są jak skrzydła bladoróżowych motyli, a może aniołów. Kiedy zakwitają dzieją się czary i magia. Spektakl trwa!

Zdjęcia różowych kwiatów magnolii robiłam 16 kwietnia 2026. Kiedy wchodziłam na Wzgórze Wawelskie dzwon wybijał godzinę dwunastą. To było niesamowite wrażenie. Ludzie robili sobie zdjęcia na tle magnolii. Wycieczek nie było zbyt wiele.
































9 komentarzy:

  1. Brzmi jak naprawdę wyjątkowy moment — takie połączenie miejsca, światła i kwitnienia potrafi zrobić niesamowity klimat. Wawel sam w sobie ma w sobie coś podniosłego, a w takich okolicznościach pewnie jeszcze bardziej to wszystko „pracuje” na emocje.

    I dobrze, że udało Ci się trafić na spokojniejszy moment bez tłumu — wtedy łatwiej faktycznie to zobaczyć, a nie tylko zaliczyć zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że dobrze się złożyło iż było mało wycieczek. Dzięki temu można zatopić się w refleksji, więcej obejrzeć zwiedzić.
      Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Hanna bom dia, a primavera só traz lindezas como essa, passando pra desejar uma feliz quinta-feira bjs.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia piękne! Bardzo podoba mi się porównanie płatków magnoli do skrzydeł motyli:-)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem Ci wdzięczna za tak miły komentarz.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Oj, prawdziwa wiosna, prawdziwy cud! Wawel i kwiaty , to świetne połączenie:-)
    Nie wiem jak jest w Kórniku, u Was chyba szybciej kwitną, było cieplej.
    Magnolie zawsze zachwycają:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas było bardzo ciepło i magnolie powoli zaczynają przekwitać.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. Magnolie zrobiły się bardzo popularne, widzę je wszędzie. Ale wiadomo - co królewskie, to królewskie ;)

    OdpowiedzUsuń