sobota, 17 września 2022

Tamara Łempicka - twórczość

 Wybrałam się na wystawę malarstwa Tamary Łempickiej do Muzeum Narodowego w Krakowie. Wystawa nosi tytuł "Łempicka". Artystka stworzyła jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny styl, nie do podrobienia, i to widać na obrazach prezentowanych na wystawie.

"Niczego, co robiłam, nigdy nie robiłam tak jak inni. Zawsze robiłam wszystko jakoś inaczej. Chciałam robić to, co chcę" - tak o sobie powiedziała Tamara Łempicka.



Była jedną z najbardziej niezwykłych artystek XX wieku. 
Na wystawie znalazło się ponad 30 obrazów pochodzących z muzeów i zbiorów prywatnych z Europy i Stanów Zjednoczonych Ameryki.

"Wybór ten pozwoli na prześledzenie twórczości Łempickiej od lat 20. do 50., od powszechnie znanych obrazów portretowych oraz aktów, które są dzisiaj symbolem malarstwa epoki art déco, poprzez dzieła o tematyce zaangażowanej społecznie, martwe natury, aż do mało znanych publiczności obrazów abstrakcyjnych powstałych w latach 50." – tłumaczą organizatorzy wystawy.



Prawie jedynym tematem obrazów Łempickiej był człowiek. Malowała najczęściej przedstawicieli bohemy artystycznej, arystokratów i przedstawicieli elity finansowej Europy i USA. Głównie poprzez portrety Łempicka stworzyła galerię opowiadającą o dekadenckim świecie pomiędzy wojnami światowymi – „szalonych” latach 20. i 30. oraz świecie hollywoodzkich gwiazd w latach 40. i 50.


"Niedokończony mężczyzna" - proszę zwrócić uwagę, że jego lewa dłoń jest szara, bez koloru. Stąd zapewne wzięło się w tytule słowo "niedokończony".
Córka artystki Tamary Łempickiej:











Na wystawie pokazane są także portrety Łempickiej wykonane przez wybitnych fotografów.



Poniżej mało znane obrazy abstrakcyjne.


Wystawa powstała w ścisłej współpracy z prawnuczką artystki Marisą de Łempicką.

Można było kupić parasolki, albumy, torby itp. z nadrukami obrazów Tamary Łempickiej.



Źródło: Kraków.pl


26 komentarzy:

  1. O, wybieram się! Może za tydzień. Można robić zdjęcia obrazom z wystawy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia można robić, ale bez lampy błyskowej. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. bez wątpienia niebanalna artystka

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa wystawa, interesujące obrazy. Zbiegiem okoliczności jest, że obejrzałam film dokumentalny o Łempickiej, a u Ciebie fotografie obrazów:-)
    jotka

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy styl i faktycznie oryginalny :). Przepiękne obrazy. Taką twórczość doceniam najbardziej, artystów, którzy robią "to, co chcą" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne obrazy! Naprawdę robią wrażenie. Z chęcią kupiłabym taką parasolkę z nadrukiem obrazu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parasolki są rewelacyjne, ale nie kupiłam. Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Szczerze mówiąc nie znałam jej twórczości. Fajnie, że trafiłam na twój post ;)
    Pozdrawiam!
    Mój blog: Wildfiret

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dowiedziałam się o Tamarze Łempickiej dopiero kilka lat temu. Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. To już trzeci blog na którym oglądam wspaniałe obrazy Łempickiej. Piękna relacja i zdjęcia. Też mam w planach odwiedzenie muzeum w Krakowie.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niezwykle interesujące jest malarstwo Tamary Łempickiej.
    To była bardzo ciekawa artystka i wspaniała kobieta.
    Podobają mi sie także zdjęcia, które jej zrobiono...
    Dziękuję Hanno, że napisałaś o tej wystawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Była interesującą artystką i piękną kobietą.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Dzięki za tę fotorelację z wystawy. Lubię oglądać jej obrazy, lubię jej niepowtarzalny styl. Sale muzealne z meblami w stylu art deco- jej obrazy to nieodłączny element. Uwielbiam to.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię jej niepowtarzalny styl.
      Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Bardzo lubię Jej twórczość, super obrazy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rzeczywiście utalentowana artystka.
      Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  11. Piękny styl! Cudowna twórczość! na pewno warto zobaczyć te dzieła na żywo.

    OdpowiedzUsuń