piątek, 26 czerwca 2026

Zamek w Niedzicy i Kościółek w Dębnie

 Na początku maja wybraliśmy się na całodniową wycieczkę. Zobaczyliśmy Kościółek w Dębnie, zamek w Niedzicy, podnóże Pienin i Czerwony Klasztor na Słowacji. Kościółek był zamknięty, więc zrobiłam tylko jedno zdjęcie przez kraty. Wnętrza zamku w Niedzicy nie oglądaliśmy z powodu ostatniego wejścia do zamku. Wycieczka była bardzo udana.


Widoczny z daleka zamek w Czorsztynie:
Jeśli chodzi o zamek Dunajec (tak brzmi jego oficjalna nazwa), ograniczę się do dwóch legend.
Na zamkowym dziedzińcu można czasem spotkać przechadzającą się parę - to Brunhilda i Bolesław. Książę Bolesław miał już tak dość swojej zrzędliwej, niemiłej i wiecznie go krytykującej żony, że pewnego razu, po kolejnej awanturze, nie wytrzymał i wepchnął irytujące babsko do studni. Szybko jednak poczuł wyrzuty sumienia. Zaczął chodzić wokół studni i przepraszać żonę za swoją porywczość. W końcu z wnętrza studni odezwał się grobowy głos, który powiedział: „Wybaczam ci łysy Bolesławie”. Książę poczuł się nieco lepiej, jednak zastanowiło go, dlaczego duch małżonki nazwał go łysym. Zrozumiał to dopiero na drugi dzień, kiedy znalazł swoje włosy na poduszce, a w lustrze zobaczył łysą głowę. 


Zamek w Niedzicy ma też swoją Białą Damę. To inkaska księżniczka Umina. Legenda mówi, że pod koniec XVIII wieku na zamku i w okolicy rezydowali Inkowie, którzy uciekli przed hiszpańskimi prześladowaniami. Umina szukała tu nie tylko schronienia, ale chciała także ukryć skarb przeznaczony na sfinansowanie powstania w Hiszpanii. Niestety została zasztyletowana przez chciwych oprawców. Legenda o Uminie wiąże się z odkryciem, którego dokonano na zamku po II wojnie światowej. Odnaleziono tu inkaskie kipu – to rodzaj zapisu informacji pismem węzełkowym. Podobno w ten sposób zapisane zostały informacje o ukrytym skarbie Inków. Nikt go jednak do tej pory jeszcze nie odnalazł.




Zalew Czorsztyński:

Kościół w Dębnie Podhalańskim to wyjątkowy zabytek na mapie Podhala – jeden z najlepiej zachowanych gotyckich drewnianych kościołów oraz jeden z najbardziej znanych polskich zabytków w kraju i za granicą.
Pochodzący z XV w. Kościół pw. św. Michała jest wyjątkowy pod kilkoma względami:

- został zbudowany z drewna iglastego bez użycia gwoździ, i co dodatkowo cenne, praktycznie do dzisiaj pozostał niezmieniony od czasów budowy,
- posiada cenne wyposażenie – wiele elementów datowanych jest na XV w.,
może się też poszczycić piękną i unikatową ponad 500. letnią polichromią, najstarszą w Europie – wykonaną na drewnie i zachowaną w całości.
- Kościół znajduje się na szlaku architektury drewnianej województwa małopolskiego, w 2003 r. został wpisany na listę światowego dziedzictwa  UNESCO.



W świątyni podziwiać można unikatową polichromię wykonaną około 1500 r., jest to najstarsza, w całości zachowana, europejska polichromia na drewnie. Wzorzyste i bardzo kolorowe malowidła pokrywają prawie całe wnętrze kościoła, wśród których wyróżniono 77 motywów występujących w 12 układach i 33 wariantach kolorystycznych. Przedstawiają one głównie ornamenty roślinne i geometryczne, ale są też zbrojne postaci na koniach ścigających jelenia oraz św. Jerzy zabijający smoka.
Niestety tego nie zobaczyliśmy.







środa, 17 czerwca 2026

Wystawa końcoworoczna studentów ASP w Krakowie

 Wystawa końcoworoczna studentów ASP odbywała się w dniach 7-14 czerwca w siedmiu lokalizacjach. W zeszłym roku byłyśmy w pięciu miejscach, w tym roku byłyśmy w siedzibie głównej ASP przy placu Matejki. Mieści się tam wydział rzeźby i malarstwa.

Wrażenia mieszane. Najbardziej podobała mi się rzeźba abstrakcyjna, było co podziwiać. Najmniejsze wrażenie zrobiło na mnie malarstwo, dlatego zdjęć jest najmniej. Na wydziale malarstwa zdarzyło się kilka perełek, ale to wyjątki.