Pustynia Błędowska to niewątpliwie jedna z większych ciekawostek przyrodniczych i krajobrazowych w Polsce, na pograniczu dwóch województw: śląskiego i małopolskiego. Zwana „Polską Saharą” - morze piasku i największy obszar piasków lotnych w środku kraju. Pustynia położona jest na terenie Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd, na granicy Wyżyny Olkuskiej i Wyżyny Śląskiej oraz pomiędzy Kluczami od wschodu i Błędowem od zachodu. Jej północną granicę wyznacza Chechło. Przez obszar pustynny z zachodu na wschód, przepływa głęboką doliną rzeka Biała Przemsza, dzieląc ją na dwie nierówne części: mniejszą północną i większą południową. Łączny jej obszar zajmuje około 32 km2 powierzchni.
Istnieje pewna legenda o samym powstaniu Pustyni Błędowskiej, a mianowicie podobno powstała ona z nadbałtyckich piasków. Dawno temu, kiedy w kopalnianych szybach wydobywano na tym terenie cynk i ołów, a przy okazji również srebro, górnicy hałasowali nad głowami diabłów. Diabły rozzłościło nie tylko stukanie na górze, przez które spać nie mogli, ale również to, że ludzie zabierali im srebro, które według nich należało tylko do podziemi. Wtedy jeden z diabłów wpadł na pomysł, aby zasypać kopalnie piaskiem. Kiedy wracał znad morza z wielkim worem piachu, zahaczył nim o wieżę kościoła kluczewskiego i przez ogromną dziurę w worku, piasek rozsypał się po okolicy tworząc rozległą pustynię.
Na terenie pustyni zostały zrealizowane zdjęcia do ekranizacji filmu „Faraon” oraz „W pustyni i w puszczy”.
Pustynię otaczają lasy, jest nawet kilka jeziorek. Wybraliśmy się na spacer jednym ze szlaków:
Wejście na pustynię:
Poczuliśmy się jak na Helu. Nie było łatwo iść w sportowych butach po piasku:
Pustynia trochę zarasta:
Podczas wyprawy na Pustynię Błędowską warto odwiedzić punkty widokowe. Pierwszym z nich jest wzgórze Czubatka w Kluczach (382 m n.p.m.), z ruinami punktu dowodzenia niemieckich wojsk z II wojny światowej oraz wieżą obserwacyjną Nadleśnictwa Olkusz. Na wzgórzu są tablice informacyjne i ławeczki, na których można odpocząć po wędrówce na szczyt. Drugim punktem widokowym jest Dąbrówka w Chechle (355 m n.p.m.), skąd można zobaczyć jeszcze piękniejszy widok, z jeszcze większym terenem odkrytego piasku. Na tym terenie z kolei znajduje się bunkier - punkt dowodzenia polskiego wojska z II wojny światowej.
Tu można coś zjeść, odpocząć. Nie było wielu turystów, bo wiał silny wiatr:
Niestety zmiany klimatu, podniesienie poziomu wód oraz działalność człowieka spowodowały, że odsłonięte piaski coraz bardziej zarastają. Południowa część pustyni jest już prawie całkowicie zarośnięta. Wciąż trwają prace, które przywrócić mają pustyni jej dawny wygląd. Jej obszar objęty jest ochroną Natura 2000, a promocją i ochroną Pustyni Błędowskiej zajmuje się Stowarzyszenie Polska Sahara.
O, u mnie na wsi byłaś :) Właśnie wróciłam z roweru po Pustyni <3
OdpowiedzUsuńMasz piękne okolice. Byliśmy w kilku miejscach i najbardziej
Usuńpodobała nam się Pustynia Błędowska :)
Tej okolicy nie znam w ogóle, a widać, że ma wiele atrakcji przyrodniczo-turystycznych.
OdpowiedzUsuńSzlak bardzo ciekawy, legenda również i dobrze, że są ludzie, którzy dbają o zachowanie właściwości przyrodniczych tych terenów.
To bardzo interesujące i piękne miejsce. Byłam
Usuńtu pierwszy raz, oczarowało mnie :)
Wspaniała wyprawa! Byłam tam kilka lat temu i widzę, że wiele się zmieniło. Piękne foty i legenda. Pozdrawiam cieplutko:-)
OdpowiedzUsuńLegenda jest wyśmienita. Byłam dopiero pierwszy raz.
UsuńSerdecznie pozdrawiam :)
Pięknie tam. Pustynia Błędowska to jedna z większych ciekawostek przyrodniczych a ja jeszcze nigdy tam nie byłam. Domyślam się, że byłaś tam w ciągu tygodnia. Piękne są Twoje zdjęcia, zachęcające do zobaczenia Pustyni Błędowskiej.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Byłam tam w niedzielę. Ludzi było mało, bo wiał silny wiatr.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
W przeciwieństwie do moich rodziców nigdy tam nie byłam.
OdpowiedzUsuńWarto się wybrać :)
UsuńWitaj Haniu 🙂
OdpowiedzUsuńPustynię oczywiście znam, przez wiele lat mieszkałam stosunkowo niedaleko bo w Dąbrowie Górniczej. Ostatni raz byłam tam w 2016 roku gdy moje córki były jeszcze małe. Z tego co kojarzę na tych tarasach widokowych nie byliśmy..
I legendy też nie znałam, dziękuję za podzielenie się nią.
Udanego maja 🫶
Mnie pustynia zauroczyła. Ty jesteś z nią za pan brat.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Ja jej jeszcze nie widziałam. Bardzo ciekawy post, dużo interesujących zdjęć, ciekawostek i ładna legenda.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Warto kiedyś tam się wybrać. Polecam :)
UsuńSerdecznie pozdrawiam :)
Pięknie tam jest! Mamy wspaniałe miejsca w Polsce, nie trzeba daleko wyjeżdżać:)
OdpowiedzUsuńTo samo powiedziała moja siostra. I jest w tym racja.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Hanna que maravilha, deve ter sido uma experiência agradável está aí, desejo uma feliz sexta-feira bjs.
OdpowiedzUsuńThank you, Lucimar :)
UsuńWiele lat temu byłam na Pustyni Błędowskiej. Zrobiła na mnie niesamowite wrażenie.
OdpowiedzUsuńNa mnie pustynia zrobiła takie samo wrażenie :-)
OdpowiedzUsuńWitaj nareszcie po deszczu Haniu
OdpowiedzUsuńPiękna okolica. Nigdy tam nie byłam, ale wiele o niej słyszałam.
Aż zatęskniłam za kolejnym wyjazdem...
Pozdrawiam majowymi nostalgiami
U mnie majowa pogoda nie jest taka zła. Tylko trochę pokropiło. Ciepło
Usuńi dużo słońca.
Pozdrawiam serdecznie :)
Wspaniałe miejsce :)
OdpowiedzUsuńMnie to miejsce również zachwyciło :-)
UsuńMożna się poczuć jak nad morzem, tylko bez morza :). Ciekawa legenda, coś mi świta, możliwe, że ją słyszałam, ale chyba uciekła mi z pamięci :)
OdpowiedzUsuńNo właśnie czułam się jak nad morzem :-)
OdpowiedzUsuńSłyszałam o tym miejscu wiele razy ;) Jak będę nad morzem to chętnie odwiedzę naszą Polską pustynię :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło! Miłego czwartku🌸
Angelika
Naprawdę warto odwiedzić tę pustynię :)
UsuńPozdrawiam serdecznie :-)
Nie byłam niestety, a na pewno warto :)
OdpowiedzUsuńMoże się kiedyś wybierzesz :-)
UsuńWitaj Haniu
OdpowiedzUsuńNigdy tam nie byłam. Już sama figura jest pieknym zaproszeniem
Pozdrawiam zapachem bzu z ogrodu
Przed chwilą wąchałam bez :)
Usuń