Jarmark Bożonarodzeniowy rozpoczął się 28 listopada 2025, a skończy się 1 stycznia 2026 roku. Ma miejsce na Rynku Głównym od strony wieży ratuszowej. Biorą w nim udział wystawcy z całej Polski, a nawet z Lwowa. Byłam na jarmarku w dżdżysty dzień, dlatego nie było dużo ludzi; byłam w południe, a ta pora dnia nie sprzyja frekwencji. Najwięcej ludzi jest wieczorem. Wiem, bo byłam w zeszłym roku. Świecą się latarnie i jest bardzo nastrojowo. Oczywiście można spotkać wielu turystów zagranicznych, dominuje język angielski. Anglicy upodobali sobie Kraków.
Największą popularnością cieszy się grzaniec, pierogi i chleb ze smalcem. Te stoiska są najbardziej oblegane. Można kupić ręcznie malowaną ceramikę, haftowane chusty i wiele innych wspaniałości. Miło było przejść się między stoiskami, choć pogoda nie sprzyjała spacerowi. Polecam.
Haniu! Czekałam na Twoją relację z Jarmarku w Krakowie. Jak zawsze doskonała a zdjęcia przepiękne. Wiem, że licznie przyciąga zarówno mieszkańców, jak i turystów z całego świata bo staram się być tutaj każdego roku. Czy w tym mi się uda? To się dopiero okaże.
OdpowiedzUsuńPrzesyłam moc pozdrowień:)
Jednak jarmark w Lipsku jest piękniejszy. Miałaś co podziwiać.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Bywam, zawsze kiedy już ciemno i są tłumy. Zaliczylam póki co kameralny jarmark u nas miejscowości. Też sympatycznie 🎄😉
OdpowiedzUsuńKiedy są tłumy i jest ciemno, jest najfajniej :)
Usuńnigdy nie byłam, chyba nie żałuję
OdpowiedzUsuńJa też nie bywam często :)
UsuńSuper, muszę w tym roku wybrać się na jarmark u siebie w miejscowości, mały, kameralny ale podobno piękny
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Koniecznie trzeba zaliczyć ten piękny jarmark.
UsuńSerdecznie pozdrawiam :)
Wow, można powiedzieć, że to świąteczne miasteczko i długi termin!
OdpowiedzUsuńU nas mały jarmark trwał ledwie 3 dni...
Trzy dni to jednak za mało :)
UsuńByłam, widziałam w ciągu dnia. Wybieram się jeszcze wieczorem kiedy będą tłumy i światełka będą lśnić pełnią blasku. Piękne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:-)
Wieczorem jest najpiękniejsza atmosfera. Niestety ja mogłam być tylko w ciągu dnia. Pozdrawiam serdecznie :)
UsuńBeautiful photos, Hanna! Everything looks so bright, cheerful and festive!
OdpowiedzUsuńLinda, thanks for your comment.
UsuńHave a nice week :)
Witaj Haniu 🙂
OdpowiedzUsuńPięknie na tym Waszym Krakowskim Jarmarku! Te wyroby ręcznie robione skradają serducho! Mnie szczególnie wałki się podobają! W Poznaniu jarmark jest w trzech lokalizacjach. Ja w piątek z córkami się wybieram. Liczę że około 15 jeszcze nie będzie tłumów. Chętni na pewno będą na zwiedzanie ale mam nadzieję że dzikich tłumów nie będzie 😉
Udanego tygodnia 😘
Aż w trzech lokalizacjach? To wspaniałe! Nie wiadomo, co wybrać.
UsuńMiłego dnia :)
Najróżniejsze wspaniałości. Ale się z Tobą nachodziłam i naoglądałam ...:-)
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło :)
UsuńW Krakowie nie byłam. A mówią, że jest fajniejszy niż we Wrocławiu i Gdańsku:)))
OdpowiedzUsuńTo byłby wielki zaszczyt dla Krakowa :)
UsuńNa jarmarku w Krakowie byłam raz. Bardzo mile wspominam ten czas. Teraz Twoimi zdjęciami mogłam tam znaleźć się jeszcze raz. Cudowna atmosfera i moc przepięknych wytworów rękodzielniczych, moją uwagę przykuły aniołki :)
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam
Na jarmarku można było zauważyć wiele pięknych perełek.
UsuńNo i jedzenie też bardzo smaczne.
Pozdrawiam serdecznie :)
Hermoso mercado. Te mando un beso
OdpowiedzUsuńAlexander, thanks for your comment.
UsuńHave a happy day :)
Ja jeździłam co roku. W tym roku też miałam taki zamiar. Niestety choroba mnie ubiegła. Pozostaje podziwiać u Ciebie Haniu na blogu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)*
Było piękne rękodzieło i smaczne jedzenie.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Studiuje w Krakowie, więc miałam okazję jarmark odwiedzić. I rzeczywiście - wszystko jest.. ale ceny też są.. i to jeszcze jakie:P Także pójść, oko nacieszyć i do domu :D Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńOdwiedzanie jarmarku to tradycja świąteczna. Ceny rzeczywiście wygórowane.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Z tego co widzę to atrakcji mnóstwo w Krakowie, pozdrawiam Hanno:)
OdpowiedzUsuńRzeczywiście w Krakowie dużo się dzieje.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Cudnie! Tak kolorowo i bajecznie :)
OdpowiedzUsuńW Krakowie jest wiele bajecznych wydarzeń :)
UsuńWitaj przedświątecznie
OdpowiedzUsuńZaglądam do Ciebie na chwilę, bo tuż tuż Wigilia, Boże Narodzenie...
Jednak zatrzymałam się na dłużej, aby powędrować przez ten jarmark bożonarodzeniowy. Lubię tą ich atmosferę. Na tym zachwyciły mnie aniołki... Cóż mam do nich słabość.
Życzę Ci ciepłej, wigilijnej nocy, pełnej radości i bliskości. Niech Święta przyniosą wiele dobrych chwil, a dni je poprzedzające niech upłyną bez pośpiechu.
Dziękuję za ciekawy komentarz :)
UsuńŻyczę Ci radosnych świąt :)