piątek, 18 marca 2011

Wiersz ortograficzny z u i ó: Bzdurki z chmurki

Bzdurki z chmurki              

Uleciały bzdurki z chmurki
na podwórko małej Ulki,
tam, gdzie pasły się krasulki
i skubały ziarnka kurki.

Zobaczyła to mamulka:
nie pozwolę, by ma córka
plotła bzdurki z bzdurną bzdurką –
jam mamulką! rządzę córką!

Zabierajcie swe pazurki,
uciekajcie aż za górki,
za wysokie grube murki –
precz pazurki od mej Ulki!

Zasmucone więc te bzdurki
założyły bzdurek chórki
i śpiewają teraz z chmurki
piękniej nawet niż kukułki –
dla dziewczynki, małej Ulki.


Ten wiersz można oczywiście potraktować jako dyktando ortograficzne 💛💛💛
Zapraszam do przeczytania innych wierszy ortograficznych z ż i rz, z ó i u oraz h i ch we wcześniejszych postach.



niedziela, 13 marca 2011

Kościół Bożego Ciała na krakowskim Kazimierzu

Jest jednym z kościołów na Kazimierzu. Kazimierz w 1335 roku był lokowany przez Kazimierza Wielkiego; początkowo był miastem chrześcijańskim; w akcie lokacyjnym nie ma żadnej wzmianki o Żydach. Dopiero pod koniec 15 wieku sprowadzono tu Żydów.

Jak powstał kościół Bożego Ciała? Legenda głosi, że około 1347 roku złodzieje ukradli monstrancję z hostią z kościoła Wszystkich Świętych. Jednak gdy się zorientowali, że monstrancja nie jest złota – jak przypuszczali – tylko pozłacana, porzucili ją we wsi Bawół. Po  pewnym czasie okoliczni mieszkańcy zauważyli  światło niewiadomego pochodzenia, które - jak się potem okazało - promieniowało z monstrancji. Powiadomili o tym biskupa Bodzantę. Wieść doszła również do króla Kazimierza Wielkiego, który postanowił we wsi Bawół zbudować kościół.
Jest to typowy kościół gotycki, bazylikowy. Można powiedzieć, że jest podwójną bazyliką – ze względu architektonicznego (ma korpus 3-nawowy, a nawa środkowa jest wyższa od naw bocznych) oraz ze względów religijnych (otrzymał tytuł bazyliki, który nadawano tylko kościołom zasłużonym).
Pełnił funkcję fary miasta Kazimierza. Jego budowę zakończono w 1405 roku. Wtedy to król Władysław Jagiełło sprowadził tu zakon kanoników regularnych laterańskich (dawniej zwani bożociołkami), który przejął parafię i opiekuje się nią do dziś.

Zbudowany jest w typie filarowo-szkarpowym, charakterystycznym dla Krakowa. Ma sklepienie krzyżowo-żebrowe, charakterystyczne dla gotyku.

Witraże z pierwszego okresu zostały zniszczone (podobnie jak w pozostałych kościołach Krakowa). W prezbiterium znajduje się jedno okno, w którym zebrano wszystkie witraże, które  się zachowały z tamtego okresu. Obecne witraże pochodzą z czasów secesji.

W latach 30. 17 wieku dokonano przebudowy wnętrza kościoła. Wtedy na miejsce ołtarza gotyckiego postawiono nowy ołtarz w stylu manierystycznym (manieryzm to ostatnia faza renesansu). Obraz w ołtarzu głównym nosi tytuł „Pokłon pasterzy” (znany też jako „Adoracja pasterzy”); w górnej części ołtarza obraz: „Zdjęcie z Krzyża”.
Z tego samego okresu pochodzą manierystyczne stalle, jedne z najpiękniejszych w Krakowie. Jest w nich 70 miejsc, mają 2 rzędy. Między kolumnami umieszczono rzeźby świętych papieży; są tu też obrazy przedstawiające świętych i błogosławionych.
Na uwagę zasługuje ambona w kształcie łodzi oraz obrazy Tomasza Dolabelli.
Z tego samego okresu pochodzi też wieża (70 m) i 3 kruchty wejściowe.
W kościele znajduje się nagrobek św. Stanisława Kazimierczyka (ur. w 1433 roku). Był obywatelem Kazimierza; nazywał się Sołtys; wstąpił do zakonu kanoników regularnych; był znanym kaznodzieją i spowiednikiem; opiekował się też chorymi; zaraził się od nich i zmarł w opinii świętości (w XV wieku 6 osób zmarło w Krakowie w opinii świętości). W 1993 roku był beatyfikowany przez papieża Jana Pawła II, a w 2010 kanonizowany przez Benedykta XVI.



niedziela, 6 marca 2011

Dzieła Wita Stwosza w Krakowie

Wit Stwosz (Veit Stoss) pochodził ze Szwabii, urodził się około 1447 roku (dokładna data jego urodzin nie jest znana; zmarł w 1533 roku w Norymberdze). W 1477 przyjechał do Krakowa na pokaz ołtarza do Kościoła Mariackiego i jego projekt został zaakceptowany.
Jest to największy zachowany gotycki rzeźbiony ołtarz w środkowej Europie. Głównym tematem ołtarza jest Zaśnięcie Matki Boskiej (takie jest wezwanie Kościoła Mariackiego). Szafa jest wykonana z drewna dębowego, a postacie z drewna lipowego. Przeważają kolory: niebieski i złoty, bo one w średniowieczu symbolizowały Niebo.

sobota, 19 lutego 2011

Wiersze ortograficzne z ż, rz: Deszczyk i burza, Rady łóżka

Deszczyk i burza

Rano deszczyk mżył
no i dzień był dżdżysty.
Burza, grzmot wieczorem,
lunął deszcz rzęsisty.

Rady łóżka

Pierzchnij w pierzynkę,
w pejzaż z poduszką –
tak mi na uszko
rzecze me łóżko.


Te żartobliwe wiersze ortograficzne mogą służyć jako dyktando dla dzieci. Zapraszam do korzystania 💛💛💛
Na tym blogu jest dużo więcej takich wierszy.








niedziela, 9 stycznia 2011

Grupa Bloomsbury. Brytyjska bohema kręgu Virginii Woolf

Kolejna wystawa; wybraliśmy się na nią z rodziną w dniu urodzin naszej córki; była jedną z kilku przyjemności tego dnia.

Grupa Bloomsbury powstała w 1905 r. z inicjatywy sióstr Virginii Woolf i Vanessy Bell. To właśnie one razem z braćmi Thobym i Adrianem kupiły i urządziły dom przy Gordon Square w londyńskiej dzielnicy Bloomsbury (od nazwy dzielnicy zaczerpnięto nazwę grupy). Grupa miała nieformalny charakter, a tworzyli ją zarówno artyści, malarze, pisarze, jak intelektualiści, ekonomiści i historycy sztuki. Część osób znała się jeszcze z okresu studiów w Cambridge. 


niedziela, 2 stycznia 2011

Na drogach duszy. Gustaw Vigeland a rzeźba polska około 1900



Byłam z rodziną na finisażu tej wystawy w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie. Zdecydowaliśmy się pójść choćby dlatego, że wystawy rzeźby nie zdarzają się zbyt często. Wystawa nie zawiodła moich oczekiwań; jestem zadowolona, rodzina również. 

Rzeźba tamtego okresu jest symbolistyczna, poetycka, nastrojowa,  pełna namiętności. Wiele emocji - tak najzwięźlej oceniłabym dzieła zaprezentowane na wystawie. Norweski rzeźbiarz Gustav Vigeland jest dla mnie dużym odkryciem – emocjonalność, delikatność. Z polskich rzeźbiarzy każdy zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Poznałam rzeźbiarzy tworzących na przełomie XIX i XX wieku, o których nigdy wcześniej nie słyszałam (a przynajmniej nie pamiętam tych nazwisk): Bolesława Biegasa (miał bardzo ciekawy życiorys), Konstantego Laszczkę, Edwarda Wittiga, Franciszka Flauma. Dzieła Xawerego Dunikowskiego i Wacława Szymanowskiego widziałam już wcześniej.

Stanisław Przybyszewski był pierwszym krytykiem, który w europejskiej prasie publikował artykuły poświęcone norweskiemu rzeźbiarzowi i jego pracom, rozpowszechniał  także prace Vigelanda w Polsce. Dlatego tytuł jego eseju o Vigelandzie stał się tytułem wystawy.

Cytat z ulotki: „Pod koniec XIX wieku zaszły rewolucyjne zmiany zarówno w formie, jak i w treści twórczości rzeźbiarzy. Zerwanie z charakterystyczną dla XIX wieku alegorycznością i uczynienie symbolu treścią dzieła – to jeden z najistotniejszych przełomów w historii sztuki, zobrazowany na przygotowanej przez nas wystawie”. 
Macierzyństwo, Wacław Szymanowski 
Macierzyństwo, Wacław Szymanowski
Marsz żałobny Szopena, Bolesław Biegas
Matka i dziecko, Gustav Vigeland
Rzeźba (nie zapisałam tytułu), Bolesław Biegas

sobota, 1 stycznia 2011

Wiersz o Bożym Narodzeniu dla dzieci: Muzyczka dla Jezusiczka

Muzyczka dla Jezusiczka

Gra pastuszek na organkach,
aż tańcować chcą kolanka!

Hej muzyczka! Hej muzyczka! 
dla małego Jezusiczka!

Sikoreczka w takt turlika,
słychać szumny śpiew wietrzyka.
Ja się śmieję, ty się śmiejesz
i świat cały anieleje!

Hej muzyczka! Hej muzyczka! 
dla małego Jezusiczka!

I aniołków chórek śpiewa,
roztańczyły się też drzewa!
Krowa muczy, koza meczy,
świnka chrząka, owca beczy!

Hej muzyczka! Hej muzyczka!
dla małego Jezusiczka!