Pierwsze przedstawienie wystawiał teatr z Włoch. Był to teatr jednego aktora. Zabawny. Aktor z gramofonem, puszczał piosenki, bawił się z kukiełkami, które sam animował. Przyjemne, ale może bardziej dla dzieci.
Drugi spektakl był przedstawiany przez Krakowski Teatr Tańca Szach Mat. Aktorzy byli jakby w jednym kostiumie, połączeni ze sobą. Taniec do różnych utworów, np. do muzyki klasycznej, "Imagine" Johna Lennona. Oprócz tańca (świetne układy) był śmiech, płacz, zdziwienie, oburzenie, taka mimika aktorska. Podczas tego spektaklu padał deszcz, ale nikt z publiczności nie wyszedł.
Kolejny spektakl to "Peregrinus" Teatru KTO z Krakowa. Dla mnie rewelacja. O ludziach pracujących w korporacji, pragnących wyrwać się z tego schematu. W pracy, oprócz siedzenia przy komputerach, tańczą, robią akrobacje, są kwiaty dla koleżanek z pracy - zabawne sytuacje. Okazują się ludźmi z krwi i kości, nie tylko maskami z korporacji. Dla mnie najlepszy spektakl.
To był udany, choć deszczowy, dzień.
Nigdy nie byłam na takim festiwalu. A patrząc na twoją relacje to bardzo ciekawe wydarzenie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Takie festiwale odbywają się w różnych miastach.
UsuńMoże w Twojej miejscowości też będzie okazja obejrzeć.
Pozdrawiam serdecznie :)
Wspaniały to musiał być Festiwal. Aż Ci zazdroszczę że byłaś widzem a właściwie to widzką :-))
OdpowiedzUsuńTo było niesamowite doświadczenie :)
UsuńNaprawdę interesujące. Chętnie bym wzięła udział w takim wydarzeniu :)
OdpowiedzUsuńTakich wydarzeń jest dość dużo w Polsce. Może kiedyś na podobne trafisz.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Znowu ciekawa impreza, a scenografia krakowskiego rynku idealnie do niej pasuje!
OdpowiedzUsuńW Krakowie jest dużo ciekawych imprez, ale ty też bywasz w pięknych
Usuńi ciekawych miejscach :)
Bywanie na festiwalu teatrów, u Ciebie jest już tradycją. Fantastyczna relacja i impreza.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
To już moja tradycja, którą bardzo lubię. Wiele ciekawych wrażeń.
UsuńPozdrawiam serdecznie )
Świetny jest u Was ten festiwal teatrów ulicznych. Dziękuję za relację.
OdpowiedzUsuńMyślę, że ze względu na tematykę też najbardziej zainteresowałby mnie teatr o korporacji.
Pozdrawiam serdecznie, Haniu.
Przedstawienie Peregrinus o korporacji było świetne.
UsuńPrawdziwie się zaangażowałam w treść.
Serdecznie pozdrawiam :)
Jeszcze nie miałam przyjemności być na takim festiwalu, ale po obejrzeniu Twojej relacji widzę że podobało by mi się .
OdpowiedzUsuńUdanego sierpnia 😘
Ja Tobie życzę wspaniałego, wakacyjnego sierpnia :)
UsuńŚwietna inicjatywa. Dawno nie byłam w Krakowie, a jeśli będę mieć okazję, chętnie wzięłabym udział w takim wydarzeniu ;)
OdpowiedzUsuńMoże będzie taka okazja :)
UsuńUwielbiam tę imprezę! Według mnie, to jedna z najlepszych imprez w Krakowie:-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Ja też tak uważam :)
UsuńPodobają mi się te czarno-białe stroje.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do obejrzenia portretów, jakie wykonuję :)
Piękne portrety. Już obejrzałam :)
UsuńDear Hanna, I have never seen anything like this. Beautiful photos of this magnificent street festival. ❤️ Thank you so much for sharing. 😊
OdpowiedzUsuńLinda, thank you :)
UsuńWitaj początkiem sierpnia Haniu
OdpowiedzUsuńChyba już kiedyś pisałaś o tym festiwalu.
Tym razem zwróciłam szczególną uwagę na czarno-białe postacie
Pozdrawiam po letniej burzy
Dość często piszę o tym festiwalu, bo jestem na nim co roku.
UsuńRobię zdjęcia i opisuję spektakle.
Pozdrawiam serdecznie :)
Czyli dobrze pamiętam...
UsuńTak, bardzo dobrze pamiętasz :)
UsuńŚwietne te maski.
OdpowiedzUsuńDla mnie odrażające :)
UsuńCiekawy występ :)
OdpowiedzUsuńSpektakli było mnóstwo, ja z powodu deszczu obejrzałam tylko trzy :)
UsuńJuż same zdjęcia robią wrażenie :)
OdpowiedzUsuńSzczególnie ze spektaklu Peregrinus :)
UsuńHanna maravilhoso o festival, gostei de ver, desejo uma ótima quinta-feira bjs.
OdpowiedzUsuńThank you, Lucimar :)
Usuń