Dijon
Sowy rozpierzchły się
po ulicach Dijon
na złotych dywanikach.
Sówka na Katedrze Notre-Dame
przynosi szczęście
wystarczy dotknąć ją lewą ręką
od serca.
Katedra Notre-Dame zachwyca
witraże przepuszczają promienne światło
kamienne posągi radośnie witają turystów.
Architektura pałacu
książąt burgundzkich
budzi wzruszenie
łza radości w oku panny młodej.
Odratowany klasycyzm
świeci swoim blaskiem.
I ta musztarda
w kontraście z katedrami
- smaczna jedyna na świecie.
Piękny, obrazkowy wiersz! Czytając ma się wrażenie, że jesteśmy tam teraz...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Bardzo mnie to cieszy.
UsuńSerdecznie pozdrawiam :)
I ja potrafię wyobrazić sobie Dijon z Twojego wiersza. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
O, i musztarda w wierszu 😉 Cudne. Piękny osobisty hołd dla miasta 👍
OdpowiedzUsuńDijon bez musztardy nie byłoby sobą :)
Usuń