wtorek, 26 listopada 2013

Pomnik Jana Matejki w Krakowie

12 listopada 2013 roku odsłonięto na Plantach pomnik Jana Matejki. Ten wybitny malarz, zasłużony dla Krakowa, nie doczekał się do tej pory pomnika.
Autorem rzeźby jest profesor krakowskiej ASP Jan Tutaj.
Pomnik został usytuowany w bardzo ładnym miejscu na Plantach, tuż obok Barbakanu i Bramy Floriańskiej. Te drogę Matejko przemierzał codziennie z domu przy u. Floriańskiej do gmachu Akademii Sztuk Pięknych, której był rektorem.

Matejko z pomnika będzie spoglądał w stronę swojej ukochanej akademii, a plecami będzie odwrócony do miasta. To również pewne odwołanie do jego konfliktu z ówczesnymi władzami Krakowa" - twierdzi Jan Tukaj.
Jan Matejko zrzekł się honorowego obywatelstwa miasta Krakowa po decyzji rady miasta w sprawie zburzenia klasztornego szpitala duchaków, na miejscu którego znajduje się obecnie Teatr Słowackiego.

Pomnik ma około 4 metry wysokości i jest odlany z brązu.
Autor pomnika inspirował się, jak sam przyznaje, autoportretem malarza z 1892 roku.

piątek, 22 listopada 2013

Krościenko nad Dunajcem

Krościenko to szeroko znane centrum turystyki i letnisko  położone na styku Pienin, Gorców i Beskidu Sądeckiego. Doświadczyłam tego osobiście, ponieważ w niewielkim czasie wędrowałam z rodziną po każdym z wymienionych pasm górskich.
Mało kto pewnie wie, że Krościenko jest uzdrowiskiem. U stóp Stajkowej Góry tryskają trzy źródła mineralne: Anna, Michalina i Maria. Są to szczawy wodorowęglanowo-chlorkowe o stężeniu i działaniu podobnym do wód szczawnickich. Ruch letniskowy rozwinął się szczególnie przed I wojną światową. Jednak z powodu małej wydajności źródeł i dużej konkurencji Szczawnicy ruch ten zaniknął.
Wody wszystkich źródeł mają podobny do siebie lekko słonawy smak.
W 1963 roku ksiądz Franciszek Blachnicki, założyciel ruchu Światło-Życie, utworzył tu jeden z pierwszych ośrodków oazowych dla młodzieży.
Cennym zabytkiem jest położony w rynku częściowo gotycki kościół Wszystkich Świętych. Niestety trudno go zwiedzić, bo prawie cały czas jest zamknięty. Msze zostały przeniesione do nowego kościoła; tutaj odbywają się sporadycznie.
Charakterystyczne dla tego rejonu są ciekawie zdobione, charakterystyczne drewniane domy.
W latach 1973-1982 Krościenko było połączone ze Szczawnicą w jeden organizm miejski o nazwie Szczawnica-Krościenko. Jak opowiadała nam nasza gospodyni, nie wyszło to Krościenku na dobre, miasteczko wtedy znacznie podupadło.

wtorek, 12 listopada 2013

Drewniany kościół pw. św. Katarzyny w Sromowcach Niżnych

Latem miałam okazję zwiedzić drewniany kościółek w Sromowcach Niżnych.
Kościół powstał prawdopodobnie w 1513 roku. Pod koniec lat 80. XX wieku zbudowano nowy kościół, który przejął funkcję kościoła parafialnego.
Obecnie w kościele można oglądać wystawę sztuki ludowej tego regionu.
Kościół nie został zdekonsekrowany i raz w roku w święto patronki św Katarzyny - 25 listopada  - odbywa się w nim msza św.
Cenny zabytek stanowi gotycki tryptyk z końca XIV wieku z kopią rzeźby Matki Boskiej z Dzieciątkiem oraz gotycka chrzcielnica drewniana z XVI wieku. Obydwa te zabytki zostały przeniesione do nowego kościoła.
Kościół oparty jest na konstrukcji zrębowej i pionowym szalunku z listowaniem. Nawa i prezbiterium mają taka samą szerokość i pokryte są jednolitym dachem gontowym. Stropy wewnątrz są płaskie.
Ładne miejsce warte zobaczenia... no i ten zapach drewnianych kościołów - niepowtarzalny.
Niestety padał wtedy deszcz i dlatego większość zdjęć została wykonana wewnątrz kościoła.

sobota, 2 listopada 2013

Centrum Administracyjne dawnej Huty im. Lenina w Nowej Hucie

W ramach dni otwartych "Zajrzyj do Huty" odwiedziliśmy Centrum Administracyjne Huty, które jest jednym z najlepszych przykładów polskiego socrealizmu.
Centrum Administracyjne dawnej Huty im. Lenina zostało zbudowane w latach 1952-55. Pierwszy projekt został dostarczony przez rosyjskich architektów. Jednak Polakom nie odpowiadał zaproponowany patetyczny radziecki styl. Dlatego zdecydowano się na projekt Janusza Ballenstedta oraz Marty i Janusza Ingardenów.
Budynek został zaprojektowany w stylu renesansowym. Jak twierdzi bardzo dobry znawca Nowej Huty Maciej Miezian, ten styl został narzucony przez Rosjan, którzy po odwiedzeniu Krakowa, Sandomierza i Kazimierza Dolnego, uznali styl renesansowy za nasz polski - narodowy.
Architekci nawiązali do renesansu włoskiego. Wieże są niemal kopią wież Kaplicy Sykstyńskiej Michała Anioła. Tak jest z wieloma innymi elementami architektonicznymi. Z tego powodu Centrum jest nazywane Pałacem Dożów albo Watykanem.
Gmach wieńczą wspaniałe attyki, nawiązujące do polskiego renesansu. Wiele elementów nawiązuje do architektury Wawelu.
Zaprojektowaniem wnętrz zajmował się profesor krakowskiej ASP Marian Sigmund. Wszystko jest tu starannie przemyślane; każdy szczegół ujmuje nienarzucającą się elegancją.
Wnętrza pozostały niezmienione od lat pięćdziesiątych. Wykorzystują to reżyserzy, realizując tu swoje filmy z czasów wczesnego socjalizmu. Kręcono tu przykładowo film o Stoczni Gdańskiej z tamtych czasów i wiele innych.
Budynek gościł wielu znanych przywódców państw socjalistycznych. Odbywało się tu wiele ważnych konferencji politycznych, a nawet, jak twierdzi Maciej Miezian, obrady RWPG.